Blog > Komentarze do wpisu

Dekret o ordynacji wyborczej, czyli co by było gdyby...



Jak powszechnie wiadomo, dnia 28 listopada 1918 roku, Polki uzyskały prawa wyborcze na mocy Dekretu Tymczasowego Naczelnika Państwa, czyli jednoosobowej decyzji Józefa Piłsudskiego. Już w styczniu 1919 roku, Polki mogły więc po raz pierwszy zagłosować i kandydować w wyborach do Sejmu Ustawodawczego. A co by było, gdyby Józef Piłsudski się zawahał i stwierdził, że tak ważna decyzja  należy do przedstawicieli narodu czyli posłów. Czy wtedy nowowybrany Sejm Ustawodawczy przyhyliłby się do żądań polskich sufrażystek ? 

 

W czasach współczesnych, lubimy podkreślać fakt, iż Polska znalazła się w gronie państw, które jako pierwsze zrównały prawa polityczne mężczyzn i kobiet. Chwalimy się, że takie nowoczesne kraje, jak Francja czy Szwajcaria były za nami daleko w tyle. We wspomnianych krajach decyzję o przyznaniu kobietom praw wyborczych poddano pod głosowanie. Ale prawa polityczne, zatem możliwość zagłosowania póki co mieli tylko mężczyźni. W rezultacie, projekt o równościowej ordynacji wyborczej najczęściej był odrzucany. Dlatego w ostateczności Francuzki zdobyły prawa polityczne dopiero w 1944 roku, a Szwajcarki jeszcze później bo w 1971 roku.

 

We Francji, od samego początku, większość deputowanych w parlamencie była przeciwna udziałowi kobiet w polityce. Jeden z nich, pod koniec XIX wieku poczynił następującą uwagę: ,,Mamy rację wyłączając z życia politycznego kobiety oraz osoby, które z powodu swojej niedojrzałości nie są w stanie kierować sprawami politycznymi.’’ Po długim okresie  czasu deputowani ostatecznie przekonali się do idei równych praw politycznych i zagłosowali za. Pomimo tego, kobiety jeszcze długo nie będą mogły głosować ze względu na brak akceptacji ze strony senatu. 

20 maja 1919 roku, francuska Izba Deputowanych uchwaliła projekt ustawy o prawie wyborczym dla kobiet. Ustawa następnie trafiła do Senatu,  jednak senatorowie projet odrzucili. Według Alexandra Belarda, lewicowego senatora ,,Ręce kobiet nie są od tego, by wrzucać karty wyborcze, ręce matek, żon i narzeczonych są stworzone do tego by je całować. Uwodzić i być matką, oto do czego została stworzona kobieta.’’ 

W kwietniu 1925 roku projekt ponownie wpłynął do Izby Deputowanych, tym razem chodziło o możliwość udziału kobiet tylko w wyborach lokalnych. Nie czekając na ostateczną akceptację nowego prawa przez Senat, francuska partia komunistyczna umieściła na listach wyborczych kandydatki w okręgu paryskim.  Wybrane kobiety długo nie nacieszyły się zajmowanym stanowiskiem politycznym, gdyż wkrótce sądy wydały orzeczenie o unieważnieniu ich wyboru. Kolejna próba zrównania praw politycznych zostanie podjęta kilka lat później w 1936 roku. Wówczas, deputowani ponownie opowiedzą się za prawami wyborczymi dla kobiet, tym razem jednomyślnie. Jednak po raz kolejny, opór senatorów okaże się przeszkodą nie do pokonania. W Senacie, projekt nowego prawa nawet nie zostanie wpisany do porządku obrad. Na pocieszenie, lewicowy premier z Frontu Ludowego Leon Blum zaprosi do współpracy w rządzie trzy kobiety: Suzanne Lacore, Irene Joliot-Curie i Cecile Brunschwicg. Będą one odpowiedzialne za badania naukowe, edukację i ochronę zdrowia.  

Dopiero okres końcowy II wojny światowej przyniesie Francuzkom upragnione zmiany. 21 kwietnia 1944 roku generał de Gaulle podpisał ordonans o organizacji władz publicznych we Francji po wyzwoleniu. Jego artykuł 17 głosił, że odtąd ,,Kobiety wybierają i są wybierane na takich samych zasadach jak mężczyźni’’, zatem Franzuzki nareszcie uznano za pełnoprawne obywatelki. Stało się to po tym, jak 24 marca Tymczasowe Zgromadzenie Konsultacyjne w Algierze przegłosowało poprawkę w tej sprawie zgłoszoną przez komunistę Fernanda Grenier. Po raz pierwszy Francuzki skorzystają z czynnego i biernego prawa wyborczego w wyborach municypalnych pod koniec kwietnia 1945 roku.   

 

Źródła: 

http://www2.assemblee-nationale.fr/decouvrir-l-assemblee/histoire/le-suffrage-universel/la-conquete-de-la-citoyennete-politique-des-femmes/chronologie-du-droit-de-vote-et-d-eligibilite-des-femmes

http://www.tv5monde.com/cms/chaine-francophone/Terriennes/Dossiers/p-27976-21-avril-1944-les-Francaises-ont-enfin-le-droit-de-voter.htm

Prawa kobiet we współczesnym świecie, pod red. L. Kondratiewej-Bryzik, W. Sokolewicza, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2011. 

sobota, 06 grudnia 2014, hanna.brygida

Polecane wpisy